Plecaczek znowu w drodze, tym razem na jesienny zlot :)
co to jest? ;)
potęga przyrody
szalona Wieprzówka
panoramka ze stoków Czarnego Gronia
wnętrze kapliczki na Czarnym Groniu, gdzie przywitał mnie w środku mały tchórz :)
malowane na drewnie
przerwa na ostatnie już w tym roku borówki...
kiedy ląduję nosem we wrzosach uświadamiam sobie, że to już jesień ;)
jesień - wrzesień :D
w drodze na Potrójną
widoki nieziemskie na świat z samiusieńkiego szczytu Potrójnej
w drodze na Jawornicę, widać tu było zbiornik na Żarze, ale aparat tego nie zobaczył :(
bajorek na szlaku było pod dostatkiem
na Jawornicy przy ruinach schronu spotkanie z Kaperkiem :D
Kaper podziwia ze stoku Jawornicy dolinę Targaniczanki
rest w Targanicach :)
wspinamy się na Kiczorę
fotka ze strony http://andrychow.pttk.pl/
I już herbatka na Trzonce :)
Dociera na Trzonkę MK...
jest i Baca z Angim...
mokry i szczęśliwy ;)
kolejne zmokłe kurki: Gosia z Djinnem...
sympatycy forum: Berni...
człowiek od pajęczykówki ;)
i Pietruś
Brombella prowadzi znajomych
a oto kolejna grupa razem z tym co go miało nie być ;)
Włóczykijka z Sebą
i Xaga z Grzesiem
Jola z Dawidem
Ufok
Iza... i to już chyba wszyscy :)
Jola z Kasią
widoki na Czaniec
ekipa schodząca do Czańca pod przewodnictwem Izy :)
samowyzwalacz zadziałał ;)