sciezka ta nie wydeptana jest przez ludzi
Burza z gracją Łosia pomyka po bagnie.
Podstawowe wyposażenie smacznie jedzącego wędrowca
Pyszniutka kiszka ziemniaczana z Zajazdu Leśnego. (przed zjedzeniem)
Bar Max. Czarna Białostocka.
Goloneczka. “Pyszna” Przy okazji chyba najdroższa na świecie.
Mniam mniam. Smacznego!
Kości z goloneczki odłożone dla pieska. Dziś zostały rzucone oraz zjedzone.