poner las cosas en claro
Gdy zaś nastała kawa
i rozeszła się po wszystkich domach pańskich,
szlachty majętniejszej i bogatszych mieszczan,
dawano ją najprzód z rana z mlekiem i cukrem,
po której pijano wódkę(...).
Po każdym także stole dawano gościom kawę.
Tym trunkiem najulubieńszym raczyły się kobiety najwięcej,
tak z rana jak też po obiedzie i po wieczerzy,
osobliwie gdy w kompanii jakiej
albo podczas tańców długo w noc dosiadywały.Kawa od ludzi majętnych
przeszła wreszcie do całego pospólstwa,
podniosły się po miastach kafenhauzy;
szewcy, krawcy, przekupnie, przekupki, tragarze
i najostatniejszy motłoch udał się do kawy.
Nie była już wtenczas droga;
za sześć groszy miedzianych dostał filiżanki kawy z mlekiem i cukrem,
lecz tez taka była i kawa:
łut kawy dla zapachu, cztery łuty pszenicy palonej,
trocha faryny cukrowej, łyżka mleka roztworzonego wodą –
smakowało to jednak prostactwu, nie znającemu smaku czystej kawy.
Sep 28, 2007
Photos: 14