KOŚCIÓŁ NA ŚW. MARKU
Legenda głosi, że kiedy w Europie, także i na Śląsku, szalała dżuma, okolice Sycowa zostały oszczędzone przez tę straszną zarazę. Chcąc podziękować Bogu za okazaną łaskę, nasi pobożni przodkowie przyrzekli uroczyście, że w dowód dziękczynienia zbudują kościół. Pierwotnie chciano go postawić na pagórku, zebrano już nawet kamienie i ociosane bale, aby czym prędzej przystąpić do chwalebnego dzieła. Lecz gdy pewnego dnia mistrzowie zjawili się o świcie na placu budowy, spostrzegli zdziwieni, że zgromadzone materiały gdzieś się podziały. To jakaś niewidoczna ręka zaniosła je nocą kilkaset kroków dalej, za las. Budowniczowie, z niemałym trudem, przenieśli kamienie i belki z powrotem, lecz następnego dnia, z jeszcze większym zdumieniem, znaleźli je znowu tam, gdzie były wczoraj. Teraz zrozumieli, że miejsce pod budowę kościoła wyznaczyła im Siła Wyższa. Posłuchali więc tego nakazu i zbudowali kościół w tym miejscu, w którym stoi on dzisiaj.
Jun 1, 2008
Photos: 78