My name is Luka , Vel'ka Luka
26-27.9.2009. Powrót na Martinske Hole po 7 latach. Idealna letnia pogoda choć to już koniec września. Piękne single przerywane typową beskidzką rąbanką zwózkową. Trzeba się nimi nacieszyć - tak szybko odchodzą w przeszłość. Trasy łatwe i szybkie. Widoki porażające. Noclegi niepewne i nietanie.
Zaczęło się od zjazdu z Velkeho Polomu i vlakowaniu do Martina gdzie cudem zdobyłem parszywy nocleg. Na szczęście po obiedzie było jeszcze dość czasu aby wjechać Velka Lukę (uf ..serducho złapało mnie kilometr przed szczytem). Boskie trawy na Veterne i koniec dnia. Następny dzień to ponownie Velka Luka i Mincol 2 razy. Szlaki żółty i niebieski. Żółty delikatniejszy , szybszy i przyjemniejszy . Niebieski więcej kamiennej rąbanki, ale same single również boskie...
-
-
Dzień pierwszy : Total length: 30.111 km ,Elevation: 1292 (back 1231) (od godziny 13:30 ,łącznie cały dzień 52km i 2000m w górę)
Dzien drugi Total length: 33.731 km Elevation: 2071 (back 2073)
Sep 26, 2009
Photos: 58