i moja rodzinka tez fotografują
grzyby w lesie spleśniały a na łące purchaweczka pięknie wyrasta
danie na obiad
aż miłe zaszkoczenie podane na talerzu ,,huby,,
....i tędy do wodospadu
jeszcze piekniej
wodospad jakiego zastaliśmy po komunie...
do granicy jeszcze 1 km
buki,skałki i kolorowe liscie
he,he juz nie ma granic.....
dalej tam nie idę , miny-pułapki