Sobota, sam początek...
Flussfieber, na rozgrzewkę.
Widać po minie, że Panchowi nie idzie.
Impreza się rozkręca...
Kącik gier logicznych.
Sklepik Salou wyglądał imponująco.
Na tapetę trafiają wojownicy Ninja.
Najlepsza gra Pionka cały czas była w akcji.
Kącik dla maluchów tym razem nie był zbytnio eksploatowany.
A o tej grze będzie wkrótce na gamesfanatic.net...
...głośno.
Kącik dla maluchów wreszcie znalazł amatorów.
Warszawka integrowała się wzorowo. Kingsburg.
To Vlaada Chwatil (w okularach) prezentuje swój nowy prototyp.
Sala cały czas pełna.
Koszulki pionkowe.
Goor na recepcji dwoił się i troił.
Nieco spóźniony banner Witchcrafta.
Westwood przywiózł Feudo i była okazja zagrać w tę miodną grę.
Die 3 Gebote.
Jax.
Squirrel.
Duch.
Siepu.
Folko.
Pancho....
.... chyba nieźle mu idzie....
... tak, z pewnością wygrywa...
...i to cały czas propagując planszówki - człowiek orkiestra.
Konkurs wiedzy o planszówkach - eliminacje.
Squirrel błaga uczestników o to żeby przestali ściągać.
Nic nie pomogło - pora zbierać dowody.
To już główny konkurs i talent Skanny w pełnej krasie.
Squirrel też objawia talenty, tym razem aktorskie.
Brawurowa rola...
Polaros zrobił zdjęcie i teraz wszystkim prezentuje.
Robale? Co tam robale. Monstery!
Żółwie turbo.
Było wleczone...
Sylla
Sialalalala zabawa trwa....
Carrom - jedyna gra grana bez przerwy...
Dzieci Warszawy
Municipium
No i po imprezie. Następna za kwartał.
Może to i dobrze, bo niektórzy już mieli dosyć.