Na pewno wszyscy zdają sobie sprawę, że trzeba najpierw przekopiować wzór na materiał, na którym będziemy haftować, to oczywiście jasne, ale dla porządku zaczynam opis od absolutnego początku
Pierwszy krokiem jest obszycie krawędzi bardzo gęstą fastrygą. Koniecznie trzeba obszyć wszystkie krawędzie cięć, czyli brzegi motywu oraz wycinane okienka, to niezbędne minimum. Fastryga zapobiega rozciąganiu całości, można delikatnie ale bardzo delikatnie naciągać nitkę. Jako, że nie jestem osobą zbyt dokładną i przy kopiowaniu często zachwieje mi się ręka, fastrygą niweluję wszelkie nierówności i szyję tam gdzie chcę aby był brzeg
Użyłam białej nitki do fastrygi (haft będzie kolorowy), ale nie ma to większego znaczenia, zazwyczaj używam nitki cieńszej od nitki użytej do samego haftu- staram się aby fastryga nie była widoczna.
Podstawowy ścieg wykorzystywany w hafcie richelieu to tzw. Ścieg dziergany właściwy, mam nadzieję, że zdjęcie dobrze obrazuje technikę jego wykonania, bo nie potrafię tego zgrabnie opisać. Jedna ważna uwaga która rzutuje na wszystkie zdjęcia w tym kursiku- jestem leworęczna dlatego zawsze wyszywam i dziergam w przeciwnym kierunku niż ludzie praworęczni, dlatego czasem kierunek haftu może się wydawać robiony wbrew logice;). UWAGA dla potrzeb kursiku będę nazywać Ścieg dziergany właściwy ściegiem "PODSTAWOWYM"- będzie krócej
Oczywiście zawsze należy starać się aby ścieg był równy i gęsty. Ta gęstość jest bardzo ważna nie tylko ze względu na estetyczny wygląd, ale też zapobiega wystrzępianiu się nitek. Należy o tym pamiętać zwłaszcza przy wykonywaniu bieżników i serwet, które będą często prane
"Pałąki", "żeberka", "szprychy ;)" nie wiem jak nazwać łączniki znajdujące się w środku wyciętych okienek. Są zawsze obecne w hafcie richelieu i są jego największą ozdobą. Pierwsza podstawowa zasada przy ich wykonaniu - zawsze robimy przed obszyciem okienka ściegiem PODSTAWOWYM, oraz przed wycięciem okienka. W razie draki (zdarzyło mi przez błąd w kopiowaniu wzoru pominąć jedno żeberko ) można wykonać je po obszyciu okienka, ale jest trudniej, i obawiam się że będzie mnie trwałe. Wykonanie żeberka- zazwyczaj przeciągam nitkę 3 razy (TAM- Z POWROTEM- TAM), wtedy kończąc żeberko znajduję się w miejscu, w którym zaczynałam, chyba że z uwagi na sytuację wygodniej mi znaleźć się po przeciwnej stronie do początku wtedy przeciągam 2 razy
Należy pamiętać o dwóch rzeczach: 1. zawsze przewlekamy nitkę przed fastrygą- tzn. fastryga wyznacza nam kraniec materiału po wycięciu, tylko ścieg "PODSTAWOWY" a raczej jego ten koniec za którym będziemy odcinać materiał znajduje się za fastrygą. Nie wiem czy powyższe zdanie jest jasne- mam nadzieję że tak 2. przy wykonywaniu kolejnych wkłuć podczas robienia żeberka należy pamiętać że będzie on się w całości mieścił pod ściegiem PODSTAWOWYM, czyli należy wykonywać je możliwie blisko fastrygi i poszczególnych wkłuć składających się na żeberko
Tak jak pisałam wcześniej to żeberko powstaje z 3 przeciągnięć nitki (TAM- Z POWROTEM- TAM) zdjęcie obrazuje ostatnie wykłucie igły na wierzch robótki- teraz zaczynam obrabiać żeberko, technika wykonania identyczna jak przy ściegu PODSTAWOWYM. Igłę prowadzimy w powietrzu- nie wkłuwając jej w nitki ani w materiał pod spodem (będzie on wycięty na końcu), a raczej obejmując wszystkie nitki i jakby wiążąc je razem
To jest właśnie obrabianie żeberka, i tak do końca ;), nie ma potrzeby zaciskać specjalnie mocne, należy pilnować aby poszczególne okrążenia były blisko siebie i ładnie się układały, jednym słowem "złoty środek" pożądany ;)
Zdjęcie obrazuje moment w którym żeberko jest już obrobione iw zasadzie przystępuję od ściegu PODSTAWOWEGO. Dla porządku dodam, że to okienko wyszywałam w ten sposób,że po wykonaniu jednego żeberka, wyszywałam ściegiem podstawowym aż do następnego żeberka. Czasami sytuacja wymaga aby zrobić najpierw wszystkie żeberka a potem obszyć brzeg okienka, dlatego pisałam o różnej ilości przeciągnięć nitki
Moment w którym doszłam do drugiego żeberka
Wykonanie drugiego żeberka
Właśnie przy tych żeberkach przeciągałam nitkę 2 razy,ponieważ idą zygzakiem łatwiej mi było nie wracać się do początku
Wykonanie "kółeczek z dziurką" nie znam fachowego określenia jeśli ono istnieje. Jest to element przy którym nie stosujemy fastrygi- aby wykonać takie kółeczko- należy zwiąć małe szydełko- lub coś co może przebić i rozciągnąć włókna tkaniny nie przecinając zbyt wielu z nich.
Następnie władamy igłę do dziurki rozciągniętej uprzednio, i wyszywamy ściegiem PODSTAWOWYM rzecz jasna. UWAGA należy przyciągać nitkę za każdym razem- tak aby poszerzać w miarę możliwości dziurkę. Nie na siłę ale z wyczuciem
I tak do okoła
Jak widać kółeczko gotowe. Na marginesie dodam tylko, że wzór dzwoneczków prawdopodobnie przewidywał mniejsze brzegi ściegu PODSTAWOWEGO niż u mnie więc dla zachowania ładnego wyglądu zrobiłam kółeczka nie tam gdzie wypadało wg wzoru lecz rozmieszczając je równomiernie
Po wyszyciu całego motywu, wycinamy brzegi i okienka. Oczywiście tniemy po lewej stronie robótki uważając aby nie przeciąć żeberek. Nie uwieczniłam tego, ale myślę że to jest jasne. Całość oczywiście należy uprać wykrochmalić i wyprasować - dodaję tylko na marginesie ;)
Chciałabym wytłumaczyć się jeśli kursik zawiera jakieś nieprofesjonalne metody działania w tym temacie. Nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, nie uczyłam się tej techniki z żadnej książki itp. całą wiedzę na ten temat posiadam od mojej mamy i doskonale zdają sobie sprawę, że kursik jest bardzo podstawowy, i w pewnych momentach może być niejasny. Ewentualne pytania, uwagi, także krytyczne można umieszczać w komentarzach, w miarę możliwości i wiedzy postaram się odpowiedzieć ;)
No ładnie!!! Nawet zwierza zanudziłam swoimi wywodami, najwyższy czas je zakończyć ;)) !!!!