Tuż przed dziesiątą rano, szykujemy klatki.
Pojechaliśmy wszyscy troje :)
Hala była nieco pustawa... klatek z kotami w sumie 13
Nasza klatka w 'starym ubranku'... czas pomyśleć o zmianie wystroju! ;)
Nasze koteczki były... hmm, średnio zadowolone z sytuacji :/
Pojechaliśmy do Jelonki z Akiją i Hiacyntą.
Nasza wkurzona Akijka ;)
...taksowała nas wzrokiem..
...aż w końcu nam wygarnęła! ;)
Na szczęście dała się udobruchać głaskami :)
Poszczególni hodowcy opowiadali o swoich kotach i ich rasach.
My też :)
Z Hiacyntą.
A tu nasi sympatyczni sąsiedzi z klatki obok :)
...i miła sąsiadka :)
Był na pokazie kornish rex,...
... malutkie nevki z Łodzi,...
...piękne koty norweskie leśne,...
...main coony,...
...brytyjczyki,...
... i jedyna syberyjka poza naszą Hiacyntką :)
Wyluzowana, przemiła koteczka przyjechała z Wrocławia.
Trzeci kotek w naszej klatce?? Niee, to tylko moja córcia :))
Młode persiki i egzotyk z klatki obok.
...i nieco większe persiki,...
...ragdol,...
...i brytyjski colorpoint.
A poza kotkami można było przejechać się harleyem,...
...robią wrażenie, prawda? :))
...albo obejrzeć sobie całą imprezę z góry,...
...albo przejechać się gokardem,...
...obejrzeć pokaz aikido,...
..a nawet obejrzeć z całkiem bliska wyposażenie policji! ;)