Stopniowanie trudności cz. II - Bystrička
W zeszłym roku się nie udało, bo posypała się "logistyka". W tym roku przy małym sprężu jakoś wyszło.
Spływ Bystričką to superzabawa. Rzeczka ma od zapory do ujścia do Bečvy zaledwie parę kilometrów, ale naliczyłem tam 38 kaskad, progów i prożków, z których najwyższy ma 1,5 metra wysokości.
Zabawa owszem, ale takie całkiem łatwe to nie jest. Czesi wyceniają trudności na WWII. W naszej grupie przytrafiły się nawet "straty w ludziach i sprzęcie". Było trochę kabin, Paweł na jednym z progów rozwalił rękę, a Rafał z Haliną zdekompletowali swojego mokasyna. Na dodatek gdzieś zatonął/zaginął kajak, który uciekł czeskiemu plavcowi po kabinie na progu. Jednak klimat wodniackiej fiesty rekompensuje te trudności. Choć Jura się pewnie ze mną nie zgodzi ;) ).
May 28, 2010
Photos: 55