Pierwszy dzień pracy wolontariatu: Groszek udaje ze ma pełne ręce roboty..
..dziewczyny już się zdążyły zmęczyć..
..i tylko chłopaki pracują jak trzeba :)
??
panienka z okienka
Marcin
sianokosy na polu namiotowym
sianokosy cd.
powrót z plakatowania
Stacha z gitarą
Potas
Groszek rozdaje identyfikatory
Natalia
Polska rzeczywistość: jeden robi reszta nadzoruje ;p
Łukasz schował się za zeszłoroczny plakat
Składamy koszulki po chińsku
Cisza umila nocną wartę
już prawie świt
w biurze festiwalowym
w garderobie
widok ze sceny
Scob się próbuje
Jerzy Duda
YesKiezSirumem
Całusy
”nie ma rzeczy niemożliwych“
impreza na polu namiotowym
CoolMax
Andrzej zabija wzrokiem
Cisza się próbuje
Dom się próbuje
a już w marcu Yapa
Polek czeka na swoją kolej
Polek się próbuje
a tu ja, wypisuję karty noclegowe
w oczekiwaniu na ustanie ulewy
opustoszała scena
a jednak ktoś tam jest
“tysiące kropel drążą swe pismo na 'szybach' ” NSu
a dla zabicia czasu gramy w farmera
i wreszcie początek wgórowego koncertu
Pod Jedym Dachem
Szczyt Możliwości
Małżeństwo z Rozsądku
na sześciu strunach to każdy potrafi.. ;p
Żeby Nie Piekło
Basia Beuth
Konkurs z nagrodami :)
Dom o Zielonych Progach
solówka Piętaszka
Apolinary POlek
Cisza Jak Ta
bez komentarza
Mikołaje się próbują
droga na pole namiotowe
Koncert laureatów
Jerzy Duda - wyróżnienie
Piotr Płaz - wyróżnienie
Estera Gajownik - wyróżnienie
Calcjumfolii - wyróżnienie
“..czy wiesz co mały świerszczyk gra w kominie nocą..?"
P3D - wyróżnienie
Mariusz Lewicz - wyróżnienie
Tambaja - nagroda publiczności
Zielone Liście - III miejsce
Egon Alter i Dżentelmenels - II miejsce ex aequo
Myśli Rozczochrane Wiatrem Zapisane (moje faworytki)
laureatki II miejsca ex aequo i wszystkich możliwych nominacji
rower na Amorku
Niedzielny koncert główny
Lístek
Špunt
Wabi Daněk
Orkiestra Św. Mikołaja
przerwa przed gwiazdą wieczoru
Marek i Marcin
ci sami plus Bogna
Čechomor
nie wiemy jakim cudem ktoś się uchował z takimi czystymi butami (dla porównania mój)
szop pracz
impreza z Polkiem
i konkurencyjna impreza na polu namiotowym
“rozpalę ogień..
..i zaproszę wędrowców..
..pośpiewamy..
..do świtu“
Głuchołazy rankiem
a to już Opole