ładnie, co?
Nasz dom przez tych parę dni
Parking, już w Holandii
Holandia, odrobina nudy, więc wybrałem się na spacer...
Zaufałem drodze Wąskiej takiej na łeb na szyję z dziurami po kolana takiej nie w porę jak w listopadzie spóźnione buraki i wyszedłem na łąkę stała święta Agnieszka --- nareszcie --- powiedziała --- martwiłem się już że poszedłeś inaczej prościej po asfalcie autostradą do nieba --- z nagrodą do ministra i że cię diabli wzięli ks. J. Twardowski
Holandia, zachód - wszędzie tak samo piękny...
I co z tego że Oni mają Heinekena :P
Teraz z serii - nudzi mi się ;)