Szkic do "Kontemplacji albo Lęku egzystencjalnego". Ołówek na kartce A4.
szkic do "Kontemplacji albo Lęku egzystencjalnego". Już nawet odważyłam się bazgrać pastelami :D! Wymiary 70x70cm.
Po dwóch litrach kawy i sześciu godzinach pracy bez przerwy. Fragment "Kontemplacji albo Lęku egzystencjalnego".
Podczas malowania pastelami olejnymi psikam obraz fiksatywą na bieżąco, żeby nic nie rozmazać przypadkiem. To błyszczące to juz zakonserwowane.
Triumf chorej wyobraźni :). Fragment "Kontemplacji albo Lęku egzystencjalnego".
Fragment ściany z "Kontemplacji". Chciałam w jakiś sposób podkreślić fakturę tynku.
Niemal gotowa wersja lęków egzystencjalnych. Nie jestem zadowolona w szczególności z okna. Teraz uważam, że mam lepszy pomysł na jego wykończenie.