Yyy, Hel Hookipa! Tylko spokojnie, TYLKO SPOKOJNIE!
Poranna rozkminka cd...
Mmm...
Atomowy przeciąg w południe ustawia mnie po właściwej stronie brzegu.
Suta uczta niedzielna dla wygłodniałych wilków morskich. Kuchnia monsunowa. Serwowano frutti di mare: pyszny zestaw Naisha 84 w wysublimowaniej kompozycji smakowo-aromatycznej z cenionym rarytasem - Hotem 4,5. Ostro, przewybornie!
Pianka krótka na długiej daje lepszy komfort termiczny niż na odwrót, jest to fenomen przyrody, na którym mogłyby się łamać umysły najtęższe.
Naish - przekot, taki zwinny;)
o surfmobil o ~~ Sam nie byłem, miałem pare.