Passo del Ginestro
Którędy zjechać?
winny wieczór
i znowu pod Ginestro (po raz drugi i wcale nie ostatni)
jak się ma tętno? ;)
sto-któryś tam km na Willierze (ciągle się go uczę)
...ale łatwo nie jest ;)
Passo del Ginestro - białe szczyty tym razem wyraźniejsze
i znowu :)
pełne słońce :)
coraz wyżej...
...choć z przerwami ;)
trochę szaro-buro ale i tak pięknie
gładki kawałek asfaltu :)
OLYMPUS DIGITAL CAMERA
kierunek - Capruna
przerwa na kontemplowanie ciszy
z każdym km podjazdu śniegu coraz więcej
droga się wije, końca ciągle nie widać
ładnie tu... ;)
...ale trzeba jechać (Krzysiek już dawno nie wiadomo gdzie ;))
...i jechać
:)
:))
no i jest w końcu!
Caprauna :)
jeszcze jedna fotka na wypadek, gdyby poprzednia nie wyszła
biało w okół
ciągle Caprauna
i jeszcze ja się załapałam na fotkę :)
zimny zjazd
kolejna przełęcz na trasie
a to chyba Zuccarello - jedna z wielu malowniczych miejscowości w okolicy
ruiny zamku na szczycie (jest tu ich trochę w Ligurii)
Genua - trochę zwiedzania w nagrodę (nagrodę?) za wykręcone km ;)
Ruiny w Balestrino i grobowa cisza
się chyba nie zawali?
malowniczo...
...i inspirująco ;)
plac przed kościołem z samotnym krzesłem
zniszczony kościelny zegar
Śliczna Kasia a za nią śliczne Castelvecchio ;)
Znowu zamczysko
Castelvecchio
i znowu
spacer po zaułkach Castelvecchio
niezwykle urokliwie
za moment ruszamy
Kierunek na Melogno
droga kręta, 20-kilka stopni - raj!
z każdym km podjazdu coraz chłodniej
Melogno - sesja z kotem
daje się zagłaskać :)
ale baton energetyczny im nie smakował
Kasia - daj spokój kotom! ;)
mgła wisi w powietrzu
...i tylko 8 kresek powyżej zera... brrr
śniegu leży sporo
trzeba stąd uciekać!
kawałek niżej już pełne słońce :)
widać morze
plaża w Ceriale
no i Kasia :)
i ja
znowu ja?
wszystko kwitnie
światłocień na pobliskich szczytach
oliwkowy gaj ;)
niezliczone spacery w poszukiwaniu muszelek
mandarynki już dojrzały chyba
nasza rezydencja i nasza Dacia
San Remo. Uroczy placyk z kawiarniami i drzewami mandarynkowymi
i znowu plaża w Ceriale
i morze każdego dnia inne
czasem groźne
skąd znajduje w sobie tylko niebieskości?
niebo równie groźne
uliczka w Ceriale
leżaki jeszcze puste. Czekają na prawdziwy początek sezonu
na plażę mieliśmy na prawdę blisko
słońce dopiero wschodzi - poranny spacer
okiennice zamknięte - pusto i cicho...
...i egzotycznie
San Remo - w okolicach mety wyścigu
emocje kolarskie (emocje? ;))
"ładność" San Remo
San Remo - egzotycznie i pięknie
Imperia
kolory z Imperii
pusto
inspirujące zacieki ;)
nad dachami morze zamiast nieba
chodnikowo-doniczkowo-naścienne "ogrody"
dużo zieleni na ciasnych uliczkach Imperii, czyli doniczkowe ogrody
Imperia - widok z poziomu morza
Spacer nieopodal morza
Fale w Imperii
Monaco
a za kratką Tomek
szkielet wieloryba - muzeum w Monaco
dużo światła w Monaco
jeden z niewielu posiłków podczas pobytu we Włoszech godny zapamiętania
drapacze chmur w Monaco
Ostatnie chwile w Ceriale. Niezawodna Dacia wydaje się być nieskończenia pojemna
trzy rowery w środku, cztery torby i cztery osoby :)
pożegnanie z plażą w Ceriale. Ostatnie fotki
Trio z Ceriale ;)