Zvezda Tupolev TU-154M - zawartość pudełka (na zdjęciu brak arkusza z elementami przezroczystymi). Kalkomania samolotu 36. Specjalnego Pułku zamówiona oddzielnie. Długość modelu: ok. 31,5 cm Rozpiętość skrzydeł: ok. 25,8 cm Producent modelu: Zvezda Producent kalkomanii: Polish Decals Team
Próbna przymiarka dwóch części kadłuba po wstępnym oczyszczeniu z nadlewek
Próbna przymiarka
Wykonane nacięcia na stateczniku, imitujące linie podziału blach (prawe skrzydło posiada wykonane nacięcia, lewe dla porównania jeszcze nie)
Wykonane nacięcia na połówkach tylnich skrzydeł, imitujące linie podziału blach. Po lewej stronie skrzydło prawe bez nacięć, po prawej skrzydło lewe z wykonanymi nacięciami.
Wykonane nacięcia, imitujące linie podziału blach na stateczniku (poziome linie na sterze kierunku)
Sklejone połówki skrzydeł, zabezpieczone niepierwszej świeżosći klamerkami
Sklejone prawe skrzydło, widok od dołu
Sklejone lewe skrzydło, widok od dołu (nieco lepsze pasowanie niż w skrzydle prawym)
Połówki wlotu do środkowego silnika (nieoczyszczone z nadlewek)
Połówki wlotu do środkowego silnika (oczyszczone z nadlewek)
Sklejony wlot do środkowego silnika
Sklejone połówki wlotu do środkowego silnika
Wlot do środkowego silnika (lekki wyciek kleju, do naprawienia po wyschnięciu)
Pierwsza przymiarka nakładki na wlot powietrza. Pasowanie niemal idealne. Przewód w kształcie litery S znajduje się już w środku (ciągle nieprzyklejony)
Wlot powietrza (przymiarka, jeszcze nie oszlifowane wewnątrz)
Złożony na sucho ogon ze statecznikiem (elementy jeszcze nieoczyszczone z nadlewek, patrz np. lewy dolny róg zdjęcia). Na uwagę zasługuje idealne pasowanie statecznika poziomego z pionowym.
Nałożona warstwa szpachli na problematyczne miejsca styku dwóch części (przed szlifowaniem)
Pomalowany chromem element wlotu powietrza do środkowego silnika. Zewnętrzna strona nie będzie widoczna, toteż zacieki na niej nie są problemem - priorytetem było wnętrze wlotu.
Chromowany wlot powietrza
Części silnika przed sklejeniem
Główne części dwóch bocznych silników odrzutowych
Zaszpachlowane miejsca w trakcie szlifowania
Połówki kadłuba z przyklejonymi skrzydłami i silnikami. Podjąłem decyzję, że najwygodniej będzie przykleić skrzyła i bazę silników do połówek kadłuba, pomalować je na biało, dopiero potem wstawić przezroczyste okna, obciążenie i na końcu skleić dwie połówki ze sobą. W ten sposób łatwiej będzie zapanować nad porządkiem prac i oszczędzi to kilku problemów. Połówki prysnąłem kilkoma pociągnięciami akrylu w sprayu by sprawdzić, jak najefektywniej później je malować.
Zaszpachlowane, nieoszlifowane połączenie skrzydła z kadłubem.
Zaszpachlowanie, nieoszlifowane połączenie silnika z kadłubem.
Jedna z dwóch zaślepek (długość ok. 1,3 cm), doklejanych na końcówki skrzydeł, pomalowana czerwonym sprayem Tamiya Red Ferrari
Wstępnie oszlifowane elementy
Pogłębione nożykiem linie podziału blach.
Pogłębione nożykiem linie podziału blach
Różne elementy silników odrzutowych po pomalowaniu ciemnoszarą farbą akrylową
Starłem wierzchnią warstwę farby z łopat wirnika, uzyskując taki oto efekt jaśniejszych krawędzi
Pomalowany wirnik z nałożoną obudową wlotu powietrza.
Skejony kanał-S z imitacją łopat środkowego silnika
Wstępnie pomalowane koła, przed oddzieleniem od arkusza z częściami (na zdjęciu widoczne 7 z 12 kół głównego podwozia)
Koła pomalowane na kolor bardzo jasnej kawy z mlekiem
Końcówką igły ponacinałem malutkie otworki w kołach. Efekt z daleka wygląda świetnie, zważywszy, że koło stanowi ok. ćwierci paznokcia :)
Pomalowany element podwozia
Podklejone od środka przezroczyste elementy, imitujące szyby
Podklejone od środka przezroczyste elementy, imitujące szyby (przybliżenie)
Podklejone szybki okien
Przyklejony element podwozia - komora na przednie koła
Przyklejony kanał S, prowadzący do tylniego silnika odrzutowego.
Przyklejony wylot z tylniego silnika odrzutowego (szare plamy to częściowo zdrapana farba pod klej)
Stelaż z plastikową opaską, trzymający ołowiany ciężarek - obciążenie kilkudziesięcioma gramami kadłuba z przodu pozwala lepiej wyważyć samolot
Pomalowana końcówka skrzydła (szerokość czerwonego elementu ok. 1 mm)
Skrzydło po pomalowaniu
Pomalowany chromem fragment podwozia o średnicy ok. 1 mm. Elementy podwozia jeszcze nie zostały wycięte z arkusza części, ze względu na wygodę w malowaniu.
Sklejone połówki modelu, zamaskowane taśmą okna i inne elementy, w których biała farba będzie niepożądana
Sklejone połówki modelu, zamaskowane taśmą podwozie i inne elementy, w których biała farba będzie niepożądana
Zamaskowany otwór na kabinę pilotów
Zamaskowane okna
Zamaskowany wlot do środkowego silnika odrzutowego
Sklejony i pomalowany przód silnika
Części oczekujące na sklejenie, w tym pomalowane ponownie na jaśniejszy kolor szare wyloty
Pomalowany kadłub. Szyby w kokpicie zostaną doklejone na końcu.
Pomalowany kadłub od spodu.
Sklejone podwozie, z doklejoną czarną nitką (imitacją przewodów)
Finezyjne zabezpieczenie przed malowaniem chromem w sprayu (technologicznie musiałem pozaklejać też miejsca nierówności, w nich chrom zostanie nałożony pędzlem)
Efekt malowania (z przerwami technologicznymi, nie ryzykowałem przyklejania tam taśmy)
Efekt malowania. Biała przerwa po lewej i po prawej zostanie domalowana ręcznie (pędzelkiem)
Tutaj było trochę problemów. Biała farba jest beznadziejna, po odklejeniu taśmy maskującej odrywała się razem z nią, zostawiając na dodatek spory schodek. Zniwelowałem różnicę, nakładając pędzlem grube warstwy chromu. Ostatecznie nie wygląda to najgorzej.
Widok z dołu po uzupełnieniu luk.
Widok z góry po uzupełnieniu luk.
Krawędzie pomalowane chromem. Statecznik jeszcze nie został wciśnięty w docelowy otwór.
Przyklejona szybka. Szczelina między kadłubem a szybą zostanie zaszpachlowana, a później cała przednia część kadłuba odpowiednio pomalowana na biało.
Nakładanie kalkomanii. Podwozie przyklejone na końcu, by nie przeszkadzało w pracy.
Prawie skończony model. Nałożone 95% kalkomanii, doklejone elementy podwozia. Brakuje jeszcze dziurki i haczyka na żyłkę, by można było go podwiesić pod sufitem.
Widok z drugiej strony (Republic od Poland)
Moja mała kolekcja (B747 Lufthansa [Revell] + Tu-154M 36.SPLT [Zvezda + PDT])