W Krośnie Odrzańskim
Pierwszy obiad na wyprawie, makaron z ...
Wyprawa do łazienki
No i można się umyć, jest jeszcze prysznic ale dla mnie za nisko.
Znak orientacyjny do namiotu
Pierwszy nocleg i na dziko jeszcze w Polsce
Na szlaku Odra-Nysa Na pierwszym parkingu dla rowerzystów po Niemieckiej stronie
Kibelek na parkingu dla rowerzystów
Ja i Joanna na szlaku Odra-Nysa w drodze do Pragi
Ścieżka rowerowa po niemieckiej stronie, szlak Odra-Nysa (Zielona Żabka)
I od czasu do czasu w jakimś Niemieckim miasteczku.
Posiłek na postoju na (Zielonej Żabce)
Obiadek na kempingu w Lodenau
Polski kalafiorek na Niemieckim kempingu z bułką "tartą" przez Joannę i z masełkiem
A Żabka mówi: prosto!
Parkingi na szlaku dla rowerzystów.
Przejazd przez Niemieckie miasteczka
A w dali Joanna mknie po "Zielonej Żabce"
No i na dziko na terenie Niemiec
Obok wielkie miasteczko dla dzieci.
Ładne miasteczka na szlaku "Zielona Żabka"
W Görlitz
Ja i Joanna w Görlitz
W Görlitz a po drugiej stronie Zgorzelec
Jezioro Holansky rybnik w czechach gdzie staliśmy na kempingu (Holany)
A Joanna dzielnie walczy z górami.
Miało być trudno a okazało się że najprzyjemniej.
Cały czas doliną lekko w dół.
Nareszcie Praga
Joanna i Ja w Pradze.
Pierwszego dnia w Pradze na moście
Praga
Piekne Maseratti w Pradze
Widok na most Karola
Na Moście Karola
Widok na Hradczany
Ja na Moście Karola
Widok z Mostu Karola na Wełtawę
Widok na Wełtawę
Inspiracja Joanny "Praga w witrynie wystawy"
Lampa uliczna
No i już na Hradczanach
Hradczany
Zupka "kempingowa z j_em" w wykonaniu Joanny
Zupka "kempingowa z j_em" , nawet, nawet
I tu się nasze drogi rozeszły.
Mój pierwszy samotny nocleg w czechach na dziko!
Hradec Kralove
jeszcze Czechy
Widok na Czeskie jezioro
Już na granicy czesko-polskiej
Lewin Kłodzki