Mecz na dużym boisku
Kto najwyżej wyskoczy? Tym razem Antek.
Gdzie jest piłka?
Krzysiek strzela na bramkę - broni Paweł.
Jak widać, stan murawy odbiegał od umiejętności zawodników...
Wyprawa i obowiązkowa rozmowa z rdzennymi mieszkańcami.
W drodze do "Miejsca Pamięci Narodowej"
Już na miejscu. Chwila zadumy... A może to zmęczenie?
Drużyna Teksasu- od lewej: Michał, Stasiu, Antek i Franek
Podróż można osłodzić sobie kukurydzą, nielegalnie zerwaną z pola.
Posiłek w drodze.
Ambona. Działy się tam dantejskie sceny...
A wieczorem każda grupa opowiada o swojej wyprawie.
Było wesoło :D
Nadal słuchamy...
Spotkanie kapitanów- od lewej: Marcin, Maciej, Antek (tyłem), Franek, Janek.
"Macie jakiś pomysł?" - prowadzi Paweł (z prawej), obok Marcin.
Wykład z cyklu "only for boys". Choć może tytuł akurat na to nie wskazuje...
Prowadzi Hygin...
Paweł z kamerą.
No i wszyscy razem.
"Cheeeeese"
I jeszcze jedno!
Festiwale prowadził Dan (native speaker).
"Welcome, to the hotel Calirfornia..."
Texas, rzekomo najważniejszy stan... Ale nawet Franek się z tego śmieje.
"I'm an English man in New York..." Akapella!
Publiczność (szczególnie Dan, z prawej) patrzy i słucha z uznaniem.
Ale do chó, ale do chó, ale do chóru ich zapisać!
Braaaavo, braaavo, bravissimo!
Występy zostały też nagrane przez Mateusza.
Showmeni z Chicago, a właściwie Illinois.
Krzysiek i Marcin.
Spotkania były fajne... (z prawej- Marcin) Ale dla niektórych za długie (z lewej - Adam).
Mówi Stasiu...
Lekcje z Dannem. Jak widać b. dobre warunki.
Marcin z ochotą udaje się na lekcje.
Sport. Basseball. Antek.
Popołudniowe lekcje z p. Grzegorzem.
Herbata zawsze dobra
Anioł Pański w przerwie meczu
Na olimpiadzie sporym zainteresowaniem cieszyły się walki ślepców
Gdzie ten ręcznik?
Sala sportowa - koszykówka, siatkówka, a nawet skok wzwyż
Andzrej przeskoczył...
Poprzeczka idzie w górę
Marcin też zaliczył
chyba :D
Zwycięzca konkursu - Cyrus. Rekord Skępego pobity! 143 cm
A to już 100m. Najlepszy czas należał do prowadzącego Huberta - 12.8 s
A na koniec maraton (ok. 6km). Tu także najlepszy był Cyrus, zaraz po nim prowadzący na zdjęciu Marcin.
Nie każdy może pochwalić się przebiegnięciem takiego dystansu, ale między innymi zrobił to też Hubert
A 3 był Franek
Lekko nie było...
Ale Krzysiek i Paweł też dali radę.
Na mecie czekał Mateusz (w tle Sanktuarium).
Rożaniec na dziedzińcu Sanktuarium
Po angielsku!
`
W Ameryce też uczą grać na pianinie - Dan w akcji.
meta 400m - Czy Cyrus wyprzedzi p. Grzegorza?
Na 3m bieg ukończył Krzysiek
Ten dystans także potrafi zmęczyć...
Ponownie walki ślepców - tabela turnieju. Jeszcze bez ostatecznych rozstrzygnięć.