Z samochodu prosto w góry
Świerdów Zdrój - piękne miateczko
Zasłuzone śniadańko w schronisku na stogu
Ach te klimaty....
W drodze na Smerk
Widoki ze Smerku
Zagubiony kolega się odnalazł (:
O.. w końcu dojechał!
Odrobina snu... nigdy nie zaszkodzi
Czeskie single tracki - co za frajda!
Trasa bike maratonu w przygotowaniu
W drodze do Chatki Górzystów
jescze trochę..... i ?
Co za wypas!
Żeby nie było wątpliwości - to jest jeden naleśnik.
Nocleg zaklepany.
Oj... nie dał rady (:
może teraz...
Widok na Śnieżne Kotły
Wielka dziura -pozostałośc po kopalni Stanisław
Czas zatrzymał się tu nagle. Wywrotki jeszcze nawet nie rozładowane.
Krajobraz poindustrialny.
Schronisko Orle. Miały być racuchy.... ale nie daliśmy już rady.
Wieczorne pragnienie.
W schronisku
Jak by się komuś mocno chciało to jest tam specjalna izba.
A tu izba dla pozostałych
Uwaga! W tym miejscu pozostailiśmy dwie schłodzone, butelki dobrego piwa. Ciążyły mocno. Mieliśmy je zabrać w drodze powrotnej - nie zabraliśmy! Żółty szlak nieopodal Ch.G.
W drodze na Wysoki Kamień
Odbudowane Schronisko. Specjalność: placek z jagodami.
Pierwszy pech!
Dworzec w Szklarskiej Porębie
Nowo uruchomona linia kolejowa Jelenia Góra - Harrachov. Z powodu braku łaczności telefonicznej ): szynobusy jadą tylko do Jakuszyc, potem przesiadka do podstawionego autobusu.
Drugi pech... potem był jescze trzeci...
Powrót do chatki na syry smażone.
Fot: Wojtek
Fot: Wojtek hop!
Fot: Wojtek Trochę ochłody.
Fot: Wojtek Barszczyk - niezapomniany smak
fot: Wojtek. No i w końcu zawody. Izersk Wyrypa. Przez cały czas leje deszcz.
Fot: Wojtek. Mapy po dwóch godzinach napierania zaczeły spływać (;
Fot: Wojtek Kilka godzin deszczu i katastrofa
Leśna -baza zawodów. Auta pozostawione za szkołą przetrwały.
Te przed szkołą zostaly zatopione. Krajobraz po zejściu dużej wody.
W moim aucie woda przelała się przez próg.
Wzajemne ciągutki