Zapraszam na moją strone: www.alcedo88.webs.com
Krakowski rynek 4 kwietnia zamienił się w pole bitwy na poduszki. Pomimo że spóźniłem sie 20 minut (start był o 16) nie ominęła mnie bitwa. W Warszawie trwała kilka minut... a w Krakowie 3h!
Pozostałości ;)
Reakcje obcokrajowców ;)
Wielcy też się przyłączyli :D