Stacja metra
Muzeum, postautokarowa delirka
Panie na prawo, panowie na lewo
Wejście na Karlowy Most, zimno jest.
Łabontki.
Bądźcie grzeczni!
Ach jak zimno.
Ziiimno!
Nieba skrawek.
W zaułku.
Ten duży rynek.
Ktoś pisał w MOIM notesiku!
Mostek i mostek.
Witrażyk przedwejściowy.
Lale
Knajpa dla Australijczyka
Ten słynny zegar.
Kotki.
Hi hi hi.
Zaułek.
Pani z jastrzębiem.
Kororki.
paparazzi!
Marionetki
Korpokolacja
O, delirka pierwszodniowa.
Praga o poranku.
Trzeba być bałwanem, żeby o świcie iść na miasto.
Opadły mgły i miasto ze snu się budzi.
Jakiś Ważny Budynek.
Zawieja.
Zawieja i zimno!
Zima nie zaskoczyła czeskich drogowców.
Katedra św. Wita.
Katedra cd.
Witraż
katedra od tyłu.
Alien!
Ponoć dotknięcie przynosi szczęście. Dlatego pan taki wyświecony w niektórych miejscach.
Słonko wyszło.
My nie chcemy jeszcze wyjeżdżać, a trzeba...
Daszki
Słonko, no dalej.
Takietam. I zimno.
Kafkowe klimaty.
Zawieja powrotna.
Widok z autokaru.
To też.