Wyruszamy z Miśkiem na Babią Górę...
pierwsze widoki...
na Sokolicy...
Ania...
szyszki kosówki...
my...
rdest wężownik :)
odpoczynek gdzieś nad Kępą...
dalej w górę...
łąka...
oj, duuuużo ludków przybyło....
Misiek śpi
smaczny posiłek...
ekipa w komplecie
widoczek na słowacką stronę...
schodzimy na Bronę...
dzwonek wąskolistny
na Bronie...
rdest wężownik
przy schronisku - postęp prac widoczny....
kolejka do bufetu
my mamy swój bufet :)
śpiący Misiek II.....
Mokry Stawek....
koniec.... całość zajęła 10h (z odpoczynkami)