Świt za rogatkami Krakowa
I już widać Tatry
Z Kuźnic na Halę Kondratową
Wieje
Hm... oto "śnieg". Żenada po prostu...
Hala Kondratowa. Właściciel schroniska uprzedza: tam jest niebezpiecznie, o widzicie, jakiś idiota poszedł w stronę Kasprowego.
Tyle, ot! tyle śniegu
Giewont (po piracku: Giewąt)
Hmm że niby śnieg jest?
Czapkę mam, bo wiało i kudly mi zasłaniały widoczność. Gdyby nie to, czapki by tradycyjnie nie było. Rękawiczki? :)
Nie dość, że łby urywało, to jeszcze ślisko. Bratek odgrywał rolę Bambi na lodzie
Przełęcz Kondracka
Zawsze znajdzie się "bohater" w adiasach i jeansach - mieszczuchowy "górski strój techniczny"
A w dole słońce
I polimerka też namierzymy
To nie jest ścieżka na porządne raki automatyczne za XXX euro!! :(
Do domu! Na piwo!