Odtąd zdjęcia robił Szfagier ;-)
Z obu stron
Kanapki w dłoń! :)
Siostrzany model w całej okazałości
Chyba tańczy? eeee....
eeeee... ciągle się zastanawiam czy nie byłoby korzystniej w innej pozycji stanąć, czy też klęknąć... No ale na szczęście to nie ja tam jestem ino mój Szfagier :D
Nie ma to jak ładnie się po zdjęciu rozrzucić rodzinką...
Za często ten siostrzany model to się nie uśmiecha. No nie?
Sirotka Marysia ;-)
Nie wiedzieć po jaką cholerę...
Całkiem byłby ładny ten kamień.
Głowa "kota".
Karp.
Hmmm jak w separacji...
Widzę, że siostra moja ręce albo w kieszeni albo na brzuchu trzymać lubi...
Kilka schodków trzeba było pokonać...
...ale widoki wynagradzały wysiłek.
I z powrotem na dół...
... ;-)
Znowu osobno.