Jedni zamykają, inni otwierają, a Nena się cieszy :D
Pierwsze widoczki na Złotą.
Kawałek asfaltingu ;)
Nie wiem co Danonek robił Ufokowi, ale musiało być fajnie :D
Kolory.
A przy glebie mróz...
Złota Górka w jesiennej szacie.
Wielokrotnie robiona panorama Targanic.
Końcówka inwersji w Małym.
Znów Złota.
Z lewej Gandalf, a po prawej dwie elfki :D
Wystarczy zerknąć w górę ;)
Zajazd na Kocierskiej. Jeszcze nie wiem, że tam dziś po ćmoku wyląduję ;)
Zieleń...
... żółć i błękit...
I tak do szczytu ;)
Ruiny schronu w pełnym słońcu ;)
Kuchnia polowa zawsze gotowa :D
Tu będzie dobrze???
Że on se po moim niebie lata???
Przed malowaniem.
Zostałem przegłosowany, więc tu będzie dobrze :D
Angi pierwszy :D
A Danonek dokumentuje ;)
W cieniu krzyża kręcą się dzielne kucharki ;)
Co jo nie dom rady??? :D
Bo wiesz Tadeusz - ja mam wizję. Baca skończ z tymi dopalaczami :D
Gruppen se... znaczy foto :D
No i Jola się doczekała wnuka :D
Będzie dobre???
Odwiedzili nas harcerze ;)
Pan Tadek też malował. No dobra udawał, że pomaga :D
Ojciec Dyrektor w akcji naziemnej ;)
A Ufok swoje :D
Eh to ciepło domowego ogniska ;)
Gingers.... fuj, jak to można nazwać piwem :P
Odnowiony krzyż w pełnej krasie.
Ej chwila, jak się ściąga ten czajnik??? :D
Halo Marku, halo Piotrku :D
A mi dobrze...
Pogaduchy...
... jak zawsze o wszystkim i o niczym :D
A w modrzewiach... jesień ;)
Czujne oko Wujka ;)
Piękny...
Z ekipy "dochodzącej" pierwszy jest Wojtas ;)
A następnie "babski comber" :D
W stronę Trójkątnej ;)
Cuda....
... i dziwy ;)
Mamo nie ociągaj się, dawaj :D
A na Trójkątnej takie widoki...
Czuby ;)
Królowa...
Śląski zwany czasami Śląsko-Żywieckim :D
Bromba nie odpuszcza ;)
Schodzimy na Kocierską.
Danonki dwa ;)
Bo wszystkie dzieci, ekhm ten tego forumowicze Lowella są... piknie było - dziękuję wszystkim za ten dzień ;)